Na podstawie umowy szkoleniowej przyznaliśmy studiującemu pracownikowi zwolnienia z części dnia pracy na udział w zajęciach oraz urlop szkoleniowy. Przez całe studia pobierał też nieznaczne (10-procentowe) dofinansowanie czesnego. Zaraz po zakończeniu nauki złożył wypowiedzenie. Czy możemy domagać się zwrotu poniesionych przez nas kosztów jego edukacji (płatne urlopy, zwolnienie, czesne)?
– pyta czytelnik.
Tak, ale tylko częściowo. Obowiązek zwrotu może objąć wyłącznie dopłaty do czesnego i to w odpowiednio obniżonej stawce.
Złamany warunek
W umowie szkoleniowej pracownik może się zobowiązać, że „odpracuje" pomoc pracodawcy w podnoszeniu kwalifikacji, pozostając u niego w zatrudnieniu po zakończeniu nauki (maksymalnie przez 3 lata). Jeśli nie dotrzyma tego warunku, ma obowiązek zwrócić pracodawcy koszty, jakie poniósł na jego naukę. Nie jest to jednak pełna ich wysokość, lecz kwota obniżona proporcjonalnie do okresu przepracowanego po zakończeniu nauki lub w czasie edukacji.
Właściwa proporcja
Pracodawca może się domagać od pracownika zwrotu kosztów poniesionych w związku z podnoszeniem przez niego kwalifikacji zawodowych, jeśli: