Jednym z korzystniejszych, a może najkorzystniejszym sposobem finansowania inwestycji związanych z zaspokajaniem potrzeb mieszkaniowych jest pożyczka z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (zfśs).
Podstawowym jej atutem jest niskie oprocentowanie lub jego brak. Dlatego pracownicy chętnie z niej korzystają. Okazuje się jednak, że przeszkodą w jej uzyskaniu może być brak możliwości zabezpieczenia w sposób przewidziany w regulaminie zfśs.
Najpowszechniejszym zabezpieczeniem jest poręczenie spłaty długu przez innego pracownika tej samej firmy (zwykle równocześnie wymaganych jest dwóch lub trzech poręczycieli). Powszechność dotyczy występowania w regulaminach, jednak niekoniecznie pokrywa się ona z chęcią pracowników korzystania z tego zabezpieczenia.
Poręczenie jest zabezpieczeniem korzystnym z punktu widzenia pracodawcy, w odróżnieniu od np. banku zna on doskonale zdolność kredytową dłużnika i poręczyciela oraz ma wpływ na trwałość ich zatrudnienia. Ponadto z treści poręczenia wynika na ogół, że stosunkowo szybko może zaspokajać się z majątku i dochodów poręczycieli.
Poręczenie nie jest natomiast dobrze postrzegane przez potencjal-nych poręczycieli. Świadomość szybko zmieniających się warunków ekonomicznych, solidarna odpowiedzialność, rotacja pracowników, łatwość wyjazdu za granicę i wreszcie ludzka nieuczciwość skutecznie odstraszają współpracowników od poręczania pożyczek kolegom z pracy. To powoduje, że postanowienia regulaminów są martwe.