Reklama

Cięcie płacy to większy odpis

[b]Firma od paru miesięcy negocjowała z zakładową organizacją związkową cięcia płac. Ta ostatnia zgodziła się na obniżenie wynagrodzeń zasadniczych o 10 proc., pod warunkiem że podstawowy odpis za zatrudnionego w normalnych warunkach wzrośnie z 37,5 do 42 proc. przeciętnej płacy.

Zarząd przystał na tę propozycję, więc strony wprowadziły odpowiednie postanowienie do regulaminów wynagradzania i socjalnego w sprawie zwiększonych odpisów.

Problem w tym, że nie zawarły w nim żadnych norm przejściowych, więc zmiana weszła w życie po dwóch tygodniach od jej ogłoszenia, czyli 20 listopada br. Czy wystarczy, jeśli wyższe odpisy firma naliczy za 2011 r.?[/b]

Nie ma przeszkód, aby podnieść wysokość odpisu na zfśs. Pozwala na to art. 4 ust. 2 ustawy o zfśs. Modyfikację wprowadzamy, korygując regulamin wynagradzania, po uzgodnieniu jej z zakładową organizacją związkową.

W ślad za tym należy odpowiednio przekształcić regulamin zfśs. Zmiany tych regulaminów zaczynają obowiązywać po dwóch tygodniach od ich podania do wiadomości (np. ogłaszając na tablicy przy dziale kadr, zawiadamiając indywidualnie przez firmowy intranet), a w tym wypadku 20 listopada 2010 r.

Reklama
Reklama

Pracodawca z pytania skorzystał z tej możliwości. Jednak ma problem, bo nie zadbał o odpowiednie wdrożenie nowego postanowienia. Gdyby strony zaznaczyły w korygowanych regulaminach, że nowe postanowienia wchodzą w życie 1 stycznia 2011 r., uniknęłyby kłopotu. A tak należy uznać, że wyższe odpisy obowiązują od 20 listopada 2010 r. Niestety, kolejna trudność w tym, że przepisy nie wskazują, jak naliczać podwyższone odpisy za część roku, a w tej sytuacji nawet za część miesiąca. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest, moim zdaniem, zastosowanie zwykłej logiki matematycznej, polegającej na:

- podzieleniu wartości całorocznych ustawowych odpisów podstawowych przez liczbę dni kalendarzowych 2010 r. i pomnożeniu przez liczbę dni przypadających między 1 stycznia a 20 listopada 2010 r.,

- podzieleniu wartości całorocznych zwiększonych odpisów podstawowych przez liczbę dni kalendarzowych 2010 r. i pomnożeniu ich przez liczbę dni przypadających między 21 listopada a 31 grudnia,

- dodaniu wyników.

[ramka][b]Przykład[/b]

Zakładamy, że spółka, dla której przedstawiliśmy korektę końcową zfśs, wprowadziła do regulaminu wynagradzania postanowienie, że odpis za zatrudnionego w normalnych warunkach to 42 proc. przeciętnej pensji (2794,25 zł x 42 proc. = 1173,59 zł), a zmiana weszła w życie 20 listopada br.

Reklama
Reklama

Aby naliczyć poprawnie zwiększone odpisy od 20 listopada 2010 r., ustalamy po kolei:

- wartość dzienną całorocznych ustawowych odpisów (skoro spółka tak późno przystąpiła do naprawienia błędu, rachunków może dokonać już na podstawie rzeczywistej rocznej przeciętnej liczby zatrudnionych)

24,3 etatu x 1047,84 zł = 25 462,51 zł

25 462,51 zł : 365 dni = 69,76 zł

69,76 zł x 324 dni = 22 602,24 zł

- hipotetyczną wartość dzienną całorocznych zwiększonych odpisów

Reklama
Reklama

24,3 etatu x 1173,59 zł = 28 518,24 zł

28 518,24 zł : 365 dni = 78,13 zł

78,13 zł x 41 dni = 3203,33 zł

- sumę wyników

22 602,24 zł + 3203,33 zł = 25 805,57 zł

Reklama
Reklama

Razem odpisy za zatrudnionych w normalnych warunkach wynoszą 25 805,57 zł.[/ramka]

Płace
Równość płac. Jak związki zawodowe oceniają reformę wynagrodzeń?
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Płace
Rząd pracuje nad nową ustawą. Firmy obawiają się zalewu bezpodstawnych oskarżeń
Płace
Przepisy o równości płac nie takie proste do wdrożenia. Biznes z wieloma uwagami
Płace
Firmy liczą na pomoc rządu przy likwidacji luki płacowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama