Dziś początek kalendarzowej jesieni, większość turystycznych miejscowości opustoszała, a przedsiębiorcy prowadzący sezonowy biznes zamykają swoje lokale gastronomiczne, sklepy z pamiątkami i wypożyczalnie sprzętu sportowego. Otworzą je w przyszłym roku, a na czas zimy mogą zawiesić funkcjonowanie firmy. Oczywiście zawiesić można nie tylko działalność sezonową. Powody zaprzestania prowadzenia działalności na jakiś czas mogą być różne, jak choćby planowany dłuższy wyjazd czy przyjęcie oferty pracy na etacie. Trzeba jednak pamiętać, że możliwość taka dotyczy tylko tych firm, w których nie są zatrudnieni pracownicy.
W okresie zawieszenia działalności zawieszona jest także duża część (ale nie wszystkie) obowiązków przedsiębiorcy, np. podatnicy nie muszą składać deklaracji VAT (chociaż są tu pewne wyjątki) ani płacić składek ZUS. Co ciekawe, czasowe zaprzestanie prowadzenia firmy nie oznacza, że przedsiębiorca nie może w tym czasie zostać poddany kontroli. Na temat zawieszenia działalności piszemy szczegółowo w artykule: "Jakie są skutki podatkowe zawieszenia działalności gospodarczej".
Sezonowy biznes to także wynajem pokoi w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie. Dochód z tego tytułu jest zwolniony z PIT, gdy wynajem dotyczy nie więcej niż pięciu pokoi gościnnych, w budynkach mieszkalnych znajdujących się na wsi w gospodarstwie rolnym, osobom będącym na wypoczynku. Ze zwolnienia może korzystać także wynajem całego budynku mieszkalnego, ale tylko społecznym agencjom najmu. Więcej w artykule: "Kiedy wynajmujący pokoje lub dom nie zapłaci PIT".