W praktyce gospodarczej rozliczenia z tytułu wad sprzedanych towarów lub usług nie są niczym wyjątkowym. Stronami tego typu rozliczeń jest oczywiście sprzedawca, który zgodnie z prawem lub umową ponosi odpowiedzialność za towar lub usługę oraz kupujący mający z tego tytułu określone uprawnienia i roszczenia. W rzeczywistości jednak na podatników czyha wiele pułapek. Podpowiadamy, jak uniknąć niektórych z nich.
[srodtytul]Odszkodowania i kary umowne[/srodtytul]
Zarówno pojęcie odszkodowania, jak i kary umownej zaczerpnięte jest z prawa cywilnego. Odszkodowanie (z tytułu tzw. odpowiedzialności kontraktowej) rozumiane jest jako konieczność naprawienia ujemnych skutków, jakie wynikły dla kontrahenta z faktu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Kara umowna spełnia natomiast funkcję wcześniejszego zastrzeżenia wysokości sumy, jaką nierzetelny kontrahent będzie musiał wyłożyć dla naprawienia szkody.
Cechą charakterystyczną kary umownej w świetle art. 483 k.c. jest określenie z góry jej wysokości. Odszkodowanie natomiast identyfikowane jest przede wszystkim poprzez swoją funkcję – pieniężnej rekompensaty za majątkowy uszczerbek w dobrach lub interesach prawnie chronionych.
[srodtytul]Urząd się nie dołoży[/srodtytul]