Chodzi o używanie samochodu niebędącego własnością pracodawcy i rozliczania jego przebiegu oraz opodatkowania kwoty zwracanej przez pracodawcę za jego używanie, czyli tzw. kilometrówki. Stawki kilometrówki zależą od pojazdu i pojemności silnika: do 900 cm³ to 0,5214 złotych za kilometr, dla samochodów osobowych do 3,5 tony o pojemności silnika powyżej 900 cm³ – 0,8358 złotych, a dla motocykli 0,2392 złotych.
W skardze do Biura RPO pielęgniarka środowiskowa, która dojeżdża swym samochodem do pacjentów, wskazała, że kwota „kilometrówki” nie była aktualizowana od 2007 r. Przy dzisiejszych cenach paliwa zwrot od pracodawcy jest zupełnie nieadekwatny do poniesionego kosztu.
W ocenie skarżącej zwrot kosztów używania prywatnego samochodu do celów służbowych nie powinien być opodatkowany, ponieważ nie stanowi on dochodu pracownika. Z podatkowego punktu widzenia przychodem ze stosunku pracy są wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne, w tym kilometrówka. Rozstrzygając kwestie zwrotu kosztów jazd lokalnych, organy podatkowe uważają, że pracownik wykorzystuje samochód prywatny do celów służbowych celem świadczenia pracy na rzecz pracodawcy.
- Wątpliwe jest, czy w sytuacji opisanej przez skarżącą zwrot kosztów ma charakter przychodowy i powinien zostać opodatkowany, czy jest faktyczną korzyścią dla pracownika. Skarżąca zauważyła bowiem, że nie jest przewidziana żadna rekompensata za pozostałe koszty pojazdu, jak np. obowiązkowy przegląd techniczny pojazdu, ubezpieczenie, naprawy, kupno oleju itp. - wskazuje Rzecznik.