Osoby wchodzące w skład zarządów mogą być także zatrudniane na umowach na czas wykonania określonej pracy.
Kodeks pracy zezwala na zawarcie dwóch umów na czas określony na następujące po sobie okresy. Dopiero trzeci terminowy kontrakt zrównuje się w skutkach prawnych z umową na czas nieokreślony. Przepisy nie zawierają jednak żadnych wskazówek, ile maksymalnie ma trwać taki angaż. Nie obowiązuje już też ustawa antykryzysowa. Zamiast limitu dwóch umów wprowadzała ona łączny limit dwóch lat, na który mogły być podpisywane kolejne kontrakty terminowe.
Łatwość rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas określony (za dwutygodniowym wypowiedzeniem, bez konieczności wskazywania przyczyny i przeprowadzania konsultacji związkowej) zachęca pracodawców do stosowania takich kontraktów na wiele, wiele lat. Taka praktyka może się jednak okazać ryzykowna. Zwłaszcza gdy nic nie uzasadnia stosowania wieloletniej terminowej umowy ?o pracę.
Co wynika ?z orzecznictwa
Sąd Najwyższy wielokrotnie kwestionował zgodność z prawem terminowych umów o pracę zawieranych na pięć czy więcej lat z możliwością ich wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Twierdził, że dochodziło wówczas do obejścia prawa, naruszenia zasad współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa (m.in. wyrok SN z 7 września 2005 r., II PK 294/04). Tym samym zrównywał je w skutkach prawnych z kontraktami bezterminowymi, których rozwiązanie wymaga wskazania przyczyny, konsultacji związkowej i zastosowania okresu wypowiedzenia przewidzianego dla angaży na czas nieokreślony. Także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 13 marca 2014 r. (C-38/13) uznał, że stosowanie krótkiego, dwutygodniowego okresu wymówienia u osób zatrudnionych na umowach na czas określony, które wykonują obowiązki podobne do tych świadczonych przez zaangażowanych na czas nieokreślony, dyskryminuje tych pierwszych.
W orzeczeniu z 25 października 2007 r. (II PK 49/07) SN za niedopuszczalne uznał zawarcie wieloletniej umowy o pracę na czas określony z klauzulą wcześniejszego jej rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem, chyba że co innego wynika z przepisów (np. przewidujących sześcioletnie umowy z ordynatorami lub przełożonymi pielęgniarek) albo z charakteru umowy dotyczącej wykonywania zadań oznaczonych w czasie, albo gdy z innych przyczyn nie narusza to usprawiedliwionego i zgodnego interesu obu stron. Za niewystarczające usprawiedliwienie dla zawierania umów o pracę na pięcioletni czas określony SN uznał działalność produkcyjną pracodawcy, podlegającą dynamicznemu rozwojowi ?i wymagającą wprowadzania nowych urządzeń i technologii.