W zamian na przestrzeganie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zatrudnionemu należy odszkodowanie. Co się jednak dzieje, gdy narusza on taki zakaz? Czy szef może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania, a jeżeli tak, to za jaki okres – za cały czas trwania umowy czy tylko za ten po jej naruszeniu?
Przykład
Strony zawarły umowę o zakazie konkurencji na rok po ustaniu stosunku pracy – weszła ona w życie 1 stycznia 2013 r. Pod koniec każdego kolejnego miesiąca szef wypłacał etatowcowi ratę odszkodowania. W połowie września 2013 r. dowiedział się, że od 1 kwietnia 2013 r. ten zatrudnił się u konkurencji. W konsekwencji wstrzymał wypłatę dalszych rat, a ponadto zażądał zwrotu wszystkich dotychczas wypłaconych pieniędzy.
Pieniądze do oddania
Odpowiedzi na pytanie, czy szef może żądać oddania wypłaconego odszkodowania i w jakim zakresie, próżno szukać w przepisach. Instytucję zakazu konkurencji przewidzianą w art. 1012 i następnych kodeksu pracy ustawodawca uregulował w sposób wyjątkowo szczątkowy. Pewne wskazówki w tym zakresie daje orzecznictwo Sądu Najwyższego. Zgodnie z wyrokiem SN z 3 grudnia 2008 r. (I PK 94/08) naruszenie przez byłego pracownika zakazu konkurencji upoważnia byłego pracodawcę do wstrzymania wypłaty dalszych rat odszkodowania. I to poczynając od daty powzięcia o tym wiadomości przez szefa, a jeżeli wypłacał on raty odszkodowania w czasie, gdy doszło już do naruszenia tego zakazu przez etatowca – do żądania ich zwrotu na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. SN uznaje zatem, że nie można żądać rat odszkodowania wypłaconych za okres sprzed naruszenia – w przykładzie za czas sprzed 1 kwietnia 2013 r.
Według SN jeżeli pracodawca wynagradza pracownika za jego powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej w ratach – a każdą z nich będzie wypłacał za określony czas respektowania tej umowy – to można przyjąć, że w interesie pracodawcy leżało potraktowanie świadczenia pracownika jako podzielnego w czasie. Inaczej mówiąc, dla pracodawcy (jego ekonomicznych interesów chronionych przez ten zakaz) znaczenie miał każdy osobno wynagradzany okres powstrzymywania się przez podwładnego od działalności konkurencyjnej. To natomiast oznacza, że w tych sytuacjach zatrudniony może dostać każdą z rat za określony (odpowiadający danej racie) czas respektowania przez niego zakazu konkurencji i gdy go później złamie, nie można od niego żądać zwrotu za okresy, gdy go respektował.