Od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia jego zakończenia pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać z nim umowy o pracę. Ten zakaz nie obowiązuje jedynie w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji firmy, a także w okolicznościach uzasadniających tzw. dyscyplinarkę (art. 1861 k.p.).
Są jednak wyjątki
Powyższa zasada nie dotyczy sytuacji, gdy dochodzi do rozwiązania umowy z pracownikiem z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Obowiązująca od wielu lat ustawa z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, zwana powszechnie ustawą o zwolnieniach grupowych, pozwala na rozwiązanie – w określonych sytuacjach – umów o pracę z osobami podlegającymi tzw. szczególnej ochronie. Jedną z grup pracowników szczególnie chronionych, w tym również przed zwolnieniem, są kobiety w ciąży oraz pracownicy przebywający na urlopach wychowawczych.
Ustawa o zwolnieniach grupowych, wbrew potocznej nazwie, ma zastosowanie do zwolnienia z pracy nawet jednej osoby z przyczyny niedotyczącej pracownika. Warunkiem jest to, aby była ona wyłącznym powodem uzasadniającym wypowiedzenie stosunku pracy. Najczęściej pracodawcy korzystają z tej możliwości, kiedy likwidują stanowisko pracy lub dokonują reorganizacji z firmie.
Co jednak ważne, regulacja ta dotyczy wyłącznie pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników.
Wśród grup pracowników, które są chronione przed zwolnieniem w czasie redukacji grupowych >patrz ramka nie ma osób przebywających na urlopach wychowawczych. Takim pracownikom można więc wypowiedzieć umowę o pracę.