Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika jest stosowane w praktyce jako środek ostateczny i dotyczy rażących sytuacji. Przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika wylicza art. 52 § 1 k.p. W praktyce chodzi tu najczęściej o ciężkie naruszenie przez podwładnego podstawowych obowiązków pracowniczych.
Jeden z podstawowych obowiązków etatowca polega na dbałości o dobro zakładu pracy. Należy go rozumieć jako zakaz szkodzenia firmie przez pracownika i jednocześnie nakaz pozytywnego działania w jej interesie stosownie do potrzeby i możliwości zakładu. Powszechnie przyjmuje się, że pracownik narusza ten obowiązek, jeśli wykorzystuje swoje stanowisko do realizacji własnych, prywatnych celów godzących w dobro firmy.
Tak też uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 6 maja 2003 r. (I PK 267/02). Stwierdził, że umyślne wykorzystanie przez pracownika stanowiska służbowego do celów prywatnych, polegające na dysponowaniu pieniędzmi pracodawcy, nawet bez zamiaru ich przywłaszczenia, stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Przykładami takich zachowań podwładnego mogą być także działania konkurencyjne wobec pracodawcy. Wskazywał na to też SN w wyroku z 3 marca 2005 r. (I PK 263/04).
Samowolne używanie sprzętu
Pracodawca ma też prawo rozwiązać angaż bez wypowiedzenia, gdy pracownik prowadzi własną działalność zarobkową przy użyciu jego sprzętu, np. telefonu służbowego, samochodu czy innych urządzeń technicznych.
Według wyroku SN z 8 maja 1997 r. (I PKN 129/97) świadczenie przez radcę prawnego prywatnych usług prawniczych w czasie pracy przeznaczonym na obsługę pracodawcy ciężko narusza podstawowe obowiązki pracownicze (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.). Jest to bowiem postępowanie nielojalne i sprzeczne z wymogiem dbania o dobro zakładu pracy.