- kolacja – 25 proc. diety.
Zapewnienie wyżywienia oznacza tu każde umożliwienie pracownikowi korzystania z posiłku bez obciążania go kosztami. Istotny jest także związek tego „zapewnienia" z pracodawcą. Diety nie obniży kolacja spożyta u przyjaciół mieszkających w miejscowości, do której pracownik udał się w celach służbowych.
Wpłynie na nią jednak zarówno posiłek kupiony – bezpośrednio lub pośrednio przez pracodawcę (np. objęty opłatą konferencyjną), jak również otrzymany w związku z zatrudnieniem (np. obiad, na który delegowany został zaproszony przez kontrahenta pracodawcy).
Dietę obniża każdy posiłek zapewniony podwładnemu. Jednak w sytuacji, gdy pracownik otrzymał „obiadokolację", nie można obcinać diety o wyższą wartość procentową niż została przypisana do jednego posiłku. Jest to nadal jeden posiłek, więc nie można obniżyć diety o 75 proc. (jak za dwa posiłki). Pracownik nie ma bowiem zapewnionej, niezależnie od użytej nazwy, możliwości skorzystania z obiadu i kolacji w rozumieniu posiłków pomniejszających wysokość diety.
W odniesieniu do delegacji krajowej istotne znaczenie ma jednak to, czy obiadokolację zakwalifikować jako obiad (obniżenie diety o 50 proc.), czy też jako kolację (obniżenie diety o 25 proc.). Takiego problemu nie ma przy wyjazdach zagranicznych, ponieważ § 14 ust. 2 rozporządzenia MPiPS z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (DzU z 2013 r., poz. 167) do obu tych posiłków przypisuje po 30 proc. diety.
Potocznie jednak obiadokolacją określa się „obiad spożywany w porze kolacji", „posiłek o charakterze obiadu spożywany w porze kolacji", „późny obiad". Takie rozumienie tego określenia wskazywane słownikowo prowadzi do wniosku, że taki posiłek zapewniony w trakcie delegacji obniży dietę o 50 proc.