O tym, jakie mogą one być, przekonują pytania czytelników. Choć umowa o pracę na zastępstwo ma sporo zalet, to najwięcej kłopotów pracodawcom sprawiają warunki dopuszczalności samego jej wymówienia.
- Pracownik będzie nieobecny w pracy przez cztery miesiące z powodu urlopu bezpłatnego. W innym dziale firmy jest taki, który mógłby zastąpić nieobecnego. Czy chcąc obsadzić to stanowisko, musimy zatrudnić nowego pracownika, czy możemy zatrudnić własnego? –
pyta czytelniczka.
Nieobecnego pracownika wolno zastąpić nie tylko nową osobą spoza firmy. Na czas absencji szef ma prawo zawrzeć umowę na zastępstwo z pracownikiem już u niego zatrudnionym. Musi jednak przy tym spełnić ważny wymóg.
Bez dublowania obowiązków
Co do zasady z jednym pracownikiem pracodawca może pozostawać tylko w jednym stosunku pracy. Jest jednak wyjątek – dopuszcza się zawarcie z tym samym pracownikiem drugiej umowy, jeśli zakres obowiązków będzie różnić się od tego wynikającego z pierwotnej umowy, a wykonywanie starych obowiązków nie będzie kolidowało z nowymi. Oznacza to, że praca odbywa się w zakresie normalnego czasu pracy. Dzięki temu szef uniknie łamania przepisów o dobowej i tygodniowej normie czasu pracy.