Wartość szkody w mieniu pracodawcy wolno ująć tylko za pisemną zgodą podwładnego i tylko z jego wynagrodzenia netto. Pozostałe elementy przychodu trzeba rozliczyć odrębnie.
- Pracownik używający służbowego laptopa zniszczył go. Mógł zabierać komputer do domu i korzystać z niego także w celach prywatnych. Okazało się jednak, że pozwalał z niego korzystać swemu małoletniemu dziecku. Syn pozostawiony bez opieki zniszczył komputer, który po upadku i zalaniu sokiem nie nadaje się do użytku. A koszty ewentualnej naprawy są porównywalne z zakupem nowego. Ponieważ nie jest to pierwsza sytuacja, kiedy firma ponosi straty w powierzonym mieniu (pracownik jeździ firmowym samochodem, który był już dwukrotnie w naprawie z winy zatrudnionego), chcemy tym razem potrącić koszt naprawy laptopa – 2000 zł z jego pensji. Wiemy jednak, że nie działał umyślnie.
Czy z jego wynagrodzenia możemy potrącić maksymalnie wartość trzech miesięcznych pensji? Jak to rozliczyć na liście płac, jeśli pracownik zarabia 6000 zł miesięcznie, ryczałt z tytułu używania służbowego auta wynosi 1000 zł, a w kwietniu przez 10 dni dostał wynagrodzenie chorobowe?
– pyta czytelnik.
W przypadku powierzonego mienia (czyli zarówno samochodu, jak i laptopa) nie jest istotne, czy pracownik działał umyślnie – czyli celowo z nastawieniem na wyrządzenie szkody, czy jedynie godził się ze skutkami swego postępowania, czy też szkoda nastąpiła nieumyślnie.