Zgodnie z nową przesłanką wykluczenia (art. 24 ust. 1 pkt 1a prawa zamówień publicznych) zamawiający ma obowiązek wykluczyć wykonawców, z którymi dany zamawiający rozwiązał lub wypowiedział umowę o zamówienie publiczne albo od niej odstąpił z powodu okoliczności, za które wykonawca ponosi odpowiedzialność, jeżeli rozwiązanie lub wypowiedzenie umowy albo odstąpienie od niej nastąpiło w okresie trzech lat przed wszczęciem postępowania, a wartość niezrealizowanego zamówienia wyniosła co najmniej 5 proc. wartości umowy.
Warto zwrócić uwagę przedsiębiorców i zamawiających na pewien, często pomijany w analizach tego przepisu, aspekt. Ustawodawca nakazuje wykluczyć z postępowania wykonawcę, z którym zamawiający umowę zerwał, w potocznym znaczeniu tego słowa.
Zamiar ustawodawcy stojący za wprowadzeniem przepisu jest wyraźny: wykonawca, którego nienależyte wykonywanie umowy spowodowało przerwanie jej biegu, zostaje pozbawiony możliwości dalszej realizacji zamówienia.
Oceni zamawiający
Inicjatywa jednak należy do zamawiającego, który ocenia zakres niewywiązywania się z umowy przez wykonawcę. W przypadku zawieranych na podstawie przepisów kodeksowych umów o dzieło najczęstszą przyczyną odstąpienia będą art. 631 kodeksu cywilnego (znaczne podwyższenie wynagrodzenia kosztorysowego) i art. 636 k.c. (wadliwe wykonywanie dzieła).
Wprowadzony do pzp przepis jest tak skonstruowany, że pozwala zamawiającemu na samodzielne wykreowanie przesłanki wykluczenia wykonawcy z przyszłych postępowań, ponieważ to sam zamawiający decyduje, czy umowę rozwiązać, odstąpić od niej lub wypowiedzieć, zależnie od okoliczności i postanowień wiążących strony umowy. Jest to jedyna przesłanka wykluczenia dająca zamawiającemu takie możliwości.