Gdy na świat przyjdzie martwe dziecko lub noworodek umrze w ciągu pierwszych ośmiu tygodni życia, urlop macierzyński skraca się do ośmiu tygodni po rozwiązaniu.
Zasady tych uszczupleń określa art. 180[sup]1[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link]. Dotyczy to też utraty potomka z ciąży mnogiej. Przez tyle czasu, ile rodzicielka korzysta z urlopu, także tego skróconego, przysługuje jej zasiłek macierzyński.
[ramka][b]Przykład 1[/b]
Pani Klara 5 września 2010 r. urodziła martwą córkę.
Przysługuje jej urlop macierzyński w wymiarze ośmiu tygodni od daty porodu.[/ramka]