[b]Coraz więcej mówi się o zastępowaniu umów o pracę umowami zlecenie, tymczasem spotkałem się z opinią, że po przekroczeniu kwoty 50 tys zł z tytułu umów zleceń zostaje się vatowcem i należy płacić ten podatek. Jaka powinna być treść takiej umowy, która podlega (bądź nie podlega) VAT? Jak sprawa wygląda na przełomie lat, np. jeżeli w jednym roku przekroczymy kwotę 50 tys zł, to co się dzieje w następnym? Czy w ogóle należy się obawiać zawierania umów zleceń zamiast umów o pracę?[/b]
Zasadniczo każdy, kto zaczyna realizować umowy-zlecenia, powinien się liczyć z tym, że po przekroczeniu limitu obrotów 50 tys. zł będzie musiał wystawiać faktury VAT.
Należy przy tym pamiętać, że w pierwszym roku działalności limit liczy się w proporcji do okresu działalności gospodarczej prowadzonej w roku podatkowym. Obowiązek podatkowy powstaje już z chwilą przekroczenia limitu, a opodatkowaniu podlega nadwyżka ponad tę kwotę.
Jeśli sprzedaż nie przekroczy limitu, to zwolnienie przechodzi na kolejny rok.
Od zasady opodatkowania umów zleceń podatkiem VAT istnieje jeden wyjątek; nie podlegają opodatkowaniu umowy, które spełniają warunki wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 3 ustawy o VAT.