Choć zmieniają się zasady podróżowania, jego cele i częstotliwość, to samochód pozostaje tym środkiem transportu, który przez wiele osób wykorzystywany jest najchętniej, zwłaszcza w delegacjach krajowych. Czy wysyłając pracownika w delegację, mamy swobodę decydowania, w jaki sposób dotrze do celu? Czy kiedy nie mamy auta do dyspozycji, możemy zlecić mu jazdę jego pojazdem? A jeśli skorzysta z prywatnego samochodu, to jak się z nim rozliczymy?
[srodtytul]Za wykonanie zadania...[/srodtytul]
Pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Mówi o tym wprost art. 77[sup]5[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeksu pracy[/link].
Za czas podróży służbowej [b]pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za pracę, diety oraz zwrot kosztów z tytułu przejazdów, noclegów, dojazdów środkami komunikacji miejscowej oraz innych udokumentowanych wydatków określonych przez pracodawcę[/b] odpowiednio do uzasadnionych potrzeb. Pracownik powinien też otrzymać kwotę odpowiadającą uzasadnionym dodatkowym wydatkom, które poniósł w celu spełnienia świadczenia pracy podczas podróży służbowej.
[srodtytul]... w kraju i za granicą[/srodtytul]