Jeżeli więc 22 sierpnia br. istniało już zatrudnienie na podstawie umowy na czas określony, to częściowo wlicza się je do 24-miesięcznego limitu. Uwzględnia się okres pracy od 22 sierpnia br. Nie wolno więc zawrzeć od 1 stycznia 2010 r. umowy na całe 24 miesiące, a jedynie na okres odpowiednio krótszy. Potem można kontynuować nieprzerwane zatrudnianie pracownika tylko na podstawie umowy na czas nieokreślony.
Warto podkreślić, że Sąd Najwyższy kwestionuje zatrudnianie pracowników na podstawie długoterminowych umów na czas określony bez uzasadnionej przyczyny. Do długoletniego zatrudniania przeznaczone są umowy na czas nieokreślony. Jeżeli pracownik będzie czuł się pokrzywdzony wielokrotnym proponowaniem mu umów terminowych na wiele lat, może odwołać się do sądu pracy o ustalenie istnienia stosunku pracy na czas nieokreślony. I to sąd będzie badał, dlaczego pracodawca dał mu taki terminowy angaż.
[b]W związku z wejściem ustawy o pakiecie antykryzysowym mam problem z ustaleniem, ile będzie trwała kolejna umowa na czas określony. Umowa na czas próbny trwała trzy miesiące, druga na czas określony do 30 września 2009 r., a trzecia kolejna ma być na dwa lata. Jak liczyć te 24 miesiące? Czy od 1 października 2009 r. do 30 września 2011 r., czy od 1 października 2009 r. do 21 sierpnia 2011 r.?[/b]
Limit 24-miesięczny zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony należy liczyć od 22 sierpnia br., czyli od dnia wejścia ustawy w życie. Jeżeli pracownik ma być nieprzerwanie zatrudniony na takich angażach od 22 sierpnia br., to od 1 października br. można go zatrudniać na podstawie takiej umowy maksymalnie do 21 sierpnia 2011 r. Do limitu wlicza się także częściowo zatrudnienie na podstawie pierwszej umowy na czas określony, tj. od 22 sierpnia do 30 września br.
[b]Zatrudniamy pracownika od 1 września 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. To drugi jego angaż na czas określony. Czy będziemy mogli zawrzeć z nim kolejny terminowy, czy musimy zastosować trzymiesięczną przerwę?[/b]
Od 22 sierpnia 2009 r. można zatrudniać na podstawie umowy o pracę na czas określony przez maksymalnie 24 miesiące. Zatem po 31 grudnia 2010 r. będzie jeszcze dopuszczalne dalsze nieprzerwane zatrudnianie tej osoby na takiej umowie najdłużej do 21 sierpnia 2011 r. Zakładamy przy tym, że 22 sierpnia 2009 r. trwała pierwsza umowa na czas określony. Następnie przez trzy miesiące przedsiębiorca nie może już nadal zatrudniać tej osoby na podstawie angażu terminowego. Natomiast takiej umowy zawartej z upływem trzech miesięcy nie będziemy sumować z poprzednimi angażami. Rodzaj umowy nie zależy jednak tylko od przedsiębiorcy, ale również od pracownika.