[b]Przyjęliśmy do pracy nowego pracownika na zastępstwo podwładnego, który postanowił skorzystać z półrocznego urlopu wypoczynkowego. Zastępca z początku był bardzo aktywny zawodowo. Brał dodatkowe prace i angażował się w projekty. Po trzech miesiącach poszedł na zwolnienie lekarskie, a po powrocie do firmy oświadczył, że znalazł inną posadę, która daje mu możliwość stałego zatrudnienia. Aby jak najszybciej odejść z naszego zakładu, zaproponował rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. Czy jest to możliwe w przypadku angaży na zastępstwo?[/b]
[b]Tak.[/b] Rozwiązanie umowy o pracę może nastąpić na kilka sposobów. Jednym z nich jest zawarcie w tym celu porozumienia między stronami stosunku pracy. Dzięki takiemu rozwiązaniu zarówno pracodawca, jak i pracownik mogą najbardziej polubownie zakończyć współpracę.
Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron jest dwustronną czynnością prawną. To umowa, w wyniku której dochodzi do rozwiązania każdego rodzaju umowy o pracę ze skutkiem na przyszłość. Kodeks pracy nie zastrzega tego trybu np. jedynie do angaży bezterminowych. Jest zatem dopuszczalny także w odniesieniu do kontraktów zawieranych po to, by zastąpić nieobecnego pracownika.
Porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę może być zawarte w każdym czasie w trakcie trwania stosunku pracy. Oznacza to, że nawet pracownik, któremu wypowiedziano umowę o pracę, może w trakcie trwania okresu wypowiedzenia zawrzeć z pracodawcą umowę o rozwiązanie umowy o pracę.
Propozycja zakończenia stosunku pracy przy zastosowaniu takiego trybu może wyjść zarówno od pracownika, jak i pracodawcy. Taka oferta może, ale nie musi, zostać przez drugą stronę przyjęta.