5) z dniem ukończenia pracy, dla której umowa została zawarta.
Tak nakazuje pkt 3 informacji o sposobie wypełniania świadectwa pracy zawartej w załączniku do [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=73959]rozporządzenia MPiPS z 15 maja 1996 r. w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania (DzU nr 60, poz. 282 ze zm.)[/link].
[srodtytul]Każą poprawiać[/srodtytul]
Zwalniając zatem podwładnego bez wypowiedzenia na mocy art. 52 k.p. (a więc z przyczyn zawinionych przez pracownika), w świadectwie należy ograniczyć się do informacji o rozwiązaniu stosunku pracy przez pracodawcę bez wypowiedzenia. Nie wskazuje się w tym dokumencie, czy zwolnienie nastąpiło z przyczyn zawinionych (art. 52 k.p.), czy niezawinionych przez zatrudnionego (art. 53 k.p.). Tak ogólne określenie trybu rozwiązania stosunku pracy ma uchronić pracownika przed negatywnymi konsekwencjami dyscyplinarki, które może utrudniać mu znalezienie nowego zatrudnienia.
W zasadzie nie byłoby problemu, gdyby nie to, że niektóre urzędy pracy odsyłają bezrobotnych do ostatnich pracodawców. Mają oni uzupełniać świadectwa o stwierdzenie, czy rozwiązanie stosunku pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia nie nastąpiło z przyczyn zawinionych przez pracownika. Powołują się przy tym na art. 75 ust. 1 pkt 3 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=269029]ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (DzU z 2008 r. nr 69, poz. 415 ze zm.)[/link]. Przewiduje on, że bezrobotny, który został zwolniony bez zachowania okresu wypowiedzenia z przyczyn przez niego zawinionych, musi przez sześć miesięcy czekać na przyznanie zasiłku.
[srodtytul]To niedopuszczalne[/srodtytul]