W razie przejścia zakładu pracy lub jego części z mocy prawa nowy pracodawca staje się stroną w dotychczasowych stosunkach pracy (art. 23[sup]1[/sup] kodeksu pracy). Za zobowiązania ze stosunków pracy powstałe przed tym przejściem solidarnie odpowiadają obaj pracodawcy. Umowy o pracę nadal obowiązują – kolejny szef nie musi zawierać nowych z pracownikami przejmowanego zakładu [b](wyrok SN z 29 sierpnia 1990 r. I PR 251/90)[/b]. Zainteresowani pracodawcy nie mogą uzgodnić, że skutek ten nie nastąpi [b](wyrok z 3 kwietnia 2007 r., II PK 245/06)[/b]. Stosunek pracy u nowego pracodawcy kształtuje się na takich samych warunkach jak u dotychczasowego, np. jeśli chodzi o zasady wynagradzania [b](wyrok SN z 26 listopada 2003 r., I PK 620/02)[/b]. Przejście części zakładu pracy na nowego pracodawcę powoduje przejęcie zatrudnionych w niej pracowników, wobec tego nie dochodzi do likwidacji ich stanowisk pracy, a były pracodawca nie może wypowiedzieć im umów o pracę [b](wyrok SN z 9 grudnia 2004 r. I PK 103/04).[/b]
Ważne jest, aby dotychczasowy i nowy pracodawca zawiadomili pracownika o przejściu zakładu pracy zgodnie z art. 23[sup]1[/sup] § 3 k.p. – w małych firmach, gdzie nie działają związki zawodowe, należy to zrobić, przekazując informację indywidualnie każdemu pracownikowi.
[srodtytul]Zwolnienia z wyjątkiem[/srodtytul]
Obaj pracodawcy biorący udział w transferze mogą się rozstać z pracownikiem stosunku pracy na ogólnych zasadach: rozwiązać umowę w trybie natychmiastowym (art. 52 i 53 k.p.), a także ją wypowiedzieć.
Muszą przy tym pamiętać, że przejście zakładu lub jego części na innego pracodawcę nie może być przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie przez pracodawcę stosunku pracy. To podstawowa zasada z art. 23[sup]1[/sup] § 6 k.p., która dotyczy zwalniania w okresie zmian podmiotowych po stronie pracodawcy.