Dodatkową sankcję przewiduje art. 51 ust. 1 uodo. Mówi, że ten, kto administruje zbiorem danych osobowych lub ma obowiązek je chronić, a udostępnia je lub umożliwia dostęp do nich osobom nieupoważnionym, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do dwóch lat.
Klauzule poufności
Prawo pracy nie nakłada na pracownika obowiązku zachowania w tajemnicy wysokości osiąganych poborów. Taki zakaz można jednak wprowadzić w umowie o pracę, regulaminie pracy lub układzie zbiorowym jako jeden z obowiązków pracowniczych.
Art. 100 k.p. przewiduje, że podwładny ma obowiązek dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Złamanie obowiązku utrzymania w tajemnicy wysokości zarobków mogłoby – w kontekście działania wbrew dobru zakładu pracy – stanowić podstawę do nałożenia na pracownika kary porządkowej lub nawet prowadzić do rozwiązania z nim umowy o pracę. Jak jednak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 15 lipca 2011 r. (I PK 12/11), nie może to być przyczyna dyscyplinarnego zwolnienia. Ujawnienie informacji o własnych zarobkach nie jest bowiem ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych.
Odmiennie jednak tę kwestię ocenia Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (w stanowisko z 2009 r. dotyczące kar za ujawnianie zarobków przez pracowników, DPR-II-053-73143/AK/MC/09). W ocenie resortu strony zawierające umowę mogą swobodnie ustalać wzajemne prawa i obowiązki. Treść stosunku pracy nie może jednak sprzeciwiać się obowiązującym przepisom i zasadom współżycia społecznego. Cywilistyczna swoboda umów jest więc ograniczona przez art. 18 k.p., który nie pozwala na kształtowanie umów prawa pracy w sposób mniej korzystny dla zatrudnionego niż przepisy tego prawa. Nie ma natomiast wyraźnego przepisu, który nakazywałby pracownikowi dbanie o dobro zakładu pracy poprzez nieujawnianie wysokości osiągniętego wynagrodzenia. Trudno przyjąć, że taki zapis w umowie byłby korzystniejszy dla pracownika niż obecnie obowiązujące przepisy. Mając na względzie to stanowisko, należałoby przyjąć, że wprowadzanie klauzul poufności zarobków jest bezskuteczne, a pracownik ukarany za ujawnienie wysokości pensji może złożyć pozew do sądu pracy o odszkodowanie na podstawie przepisów kodeksu pracy o równym traktowaniu pracowników.
Sąd Najwyższy podszedł jeszcze inaczej do tej sprawy w wyroku z 26 maja 2011 r. (II PK 304/10). Podkreślił wówczas zakaz nadużywania przez pracodawców klauzul poufności czy tajności wynagrodzeń pracowniczych do innych celów niż ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa, której ujawnienie może zagrozić istotnym interesom firmy, np. jej konkurencyjności.
Mimo tych rozstrzygnięć dopuszczalność wprowadzania klauzul poufności wynagrodzenia, jak również wyciągania konsekwencji względem pracowników, którzy klauzule te naruszają, nadal pozostaje kwestią sporną.