Z praktycznego punktu widzenia ważny dla przedsiębiorcy jest podział na zobowiązania jednorazowe, okresowe i ciągłe. W przypadku tych ostatnich obowiązek dłużnika polega na tym, żeby w nieokreślonym w umowie czasie realizować cyklicznie określone działania lub – odpowiednio – powstrzymywać się od określonych czynności. Przykłady świadczeń ciągłych to najem i dzierżawa zawarte na czas nieoznaczony lub określone stałe zlecenie. Jeżeli jedna ze stron umowy po pewnym czasie nie jest zadowolona z usług drugiej, może umowę wypowiedzieć. Jak i gdzie ustalić zasady takiego wypowiedzenia?
Zawsze najlepszym rozwiązaniem jest dokładne określenie w umowie sposobu, formy oraz trybu wypowiedzenia. Wówczas też warto zwrócić uwagę na sposób skierowania wypowiedzenia do drugiej strony umowy oraz na okres wypowiedzenia. W różnych przepisach, na przykład dotyczących umowy najmu, można znaleźć regulacje dotyczące okresów wypowiedzenia (oczywiście takie przepisy mogą być modyfikowane umownie).
Przedsiębiorca musi pamiętać, że wypowiedzenie powinno mieć formę pisemną – również z punktu widzenia ewentualnych skutków procesowych. Dokonując wypowiedzenia na piśmie i kierując je listem poleconym do drugiej strony umowy, przedsiębiorca uzyskuje od razu dowód tego, że w danym dniu zostało ono skierowane w określonym brzmieniu. Nawet gdy sama umowa jest sformułowana w formie aktu notarialnego, wystarczająca dla wypowiedzenia będzie forma pisemna.
W wypowiedzeniu, poza dokładnym oznaczeniem drugiej strony umowy oraz samej umowy (na co trzeba zwrócić uwagę, zwłaszcza gdy między stronami zostało zawartych wiele umów), należy zamieścić wprost informację o wypowiedzeniu, zaznaczając, od kiedy jest ono wiążące.
Trzeba mieć też na uwadze, że nawet przy braku wskazania w umowie lub ustawie terminów wypowiedzenia – strony powinny mieć zawsze czas na dokonanie niezbędnych czynności. Może więc się zdarzyć, że już po złożeniu wypowiedzenia strona, której umowę wypowiedziano, będzie musiała wykonać przygotowane wcześniej do zrealizowania świadczenia.