Przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami regulują kwestię umów o pośrednictwo tylko częściowo. Przede wszystkim, aby była ona ważna, musi być w formie pisemnej. Ponadto pośrednictwo w obrocie nieruchomościami jest działalnością zawodową i może być prowadzone wyłącznie przez osoby posiadające licencję zawodową pośrednika w obrocie nieruchomościami albo przez podmioty, które zatrudniają takie osoby. Nie muszą to być koniecznie osoby prawne – mogą to być także spółki osobowe.
Co w kontrakcie musi się znaleźć
W umowie wskazuje się w szczególności pośrednika w obrocie nieruchomościami odpowiedzialnego zawodowo za jej wykonanie, numer jego licencji zawodowej oraz oświadczenie o posiadanym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem czynności pośrednictwa.
W praktyce umowy często zobowiązują pośrednika do utrzymywania ubezpieczenia przez cały czas ich trwania i to pod rygorem zapłaty kary umownej. Jeśli pośrednik zatrudnia inne osoby, które wykonują czynności pod jego nadzorem, jest zobowiązany ubezpieczyć się także od ryzyka szkód, które mogą wyniknąć z działania innych osób.
Kim może być pośrednik
Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, umowa o pośrednictwo zawarta z osobą niemającą uprawnień do wykonywania zawodu (bez licencji pośrednika) jest nieważna. Tak więc umowa musi obowiązkowo wskazywać pośrednika odpowiedzialnego zawodowo za jej wykonywanie oraz numer jego licencji. Stroną takiej umowy może być nie tylko pośrednik jako osoba fizyczna, ale i osoba prawna, która prowadzi działalność w zakresie pośrednictwa i zatrudnia licencjonowanych pośredników.
Ustawa przewiduje kary aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny do 5 tys. zł za prowadzenie działalności bez licencji lub za powierzenie wykonywania czynności osobie bez uprawnień.