Sen z powiek spędza im bowiem obowiązujący od sierpnia 2009 r. pakiet antykryzysowy ([link=http://akty-prawne.rp.pl/Dokumenty/Ustawy/2009/DU2009Nr125poz1035.asp]ustawa z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, DzU nr 125, poz. 1035 ze zm.[/link]).
Gdy wchodził w życie, pracodawcy triumfowali, bo ustawodawca odstąpił od kodeksowej zasady, że trzecia umowa na czas określony przekształca się w bezterminową.
Umowy terminowe pozwolił zawierać do końca 2011 r. w nieskończonej ilości, pod warunkiem że łączny okres zatrudnienia na ich podstawie nie przekroczy 24 miesięcy. Dziś czas trwania wielu takich kontraktów powoli się kończy, a pracodawcy robią wszystko, by nie wpaść w pułapkę bezterminowej współpracy.
[srodtytul]Dobre decyzje[/srodtytul]
Ich obawy wynikają z tego, że od stycznia 2012 r. przestanie obowiązywać pakiet, a wiążący staje się ponownie art. 25[sup]1[/sup] [link=http://akty-prawne.rp.pl/Dokumenty/Ustawy/1995_99/DU1998Nr%2021poz%20%2094.asp]kodeksu pracy[/link], zgodnie z którym trzecia umowa zawarta na czas określony przekształca się w angaż na czas nieokreślony.