Kobieta ma prawo w dowolnym momencie założyć rodzinę, mieć dzieci i korzystać z przywilejów z tym związanych. A te są rozległe.
[srodtytul]Jaki zakaz[/srodtytul]
Szef nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę (zawartej na czas nieokreślony, określony, wykonania określonej pracy i okres próbny przekraczający miesiąc) w okresie ciąży a także urlopu macierzyńskiego.
Natomiast umowy terminowe, które uległyby wskutek tego rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, przedłużają się do porodu (art. 177 § 1 i 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link]).
Oznacza to, że pracownica nie może znajdować się w tym szczególnym stanie zarówno w chwili doręczenia jej decyzji o rozstaniu, jak i w chwili wystąpienia przewidzianego w niej skutku, czyli upływu okresu wymówienia i rozwiązania kontraktu (art. 30 § 1 pkt 2 – 3 i 5 k.p.). To samo dotyczy rozwiązania angażu wskutek upływu okresu, na który został zawarty (art. 30 § 1 pkt 4) i bez wypowiedzenia z przyczyn niezawinionych (art. 53 § 1 i 2 k.p.).