[b]Napisałem pozew o zapłatę w postępowaniu upominawczym. Trafił on do sądu. Tymczasem dłużnik spłacił część zadłużenia. Nie płaci natomiast bieżących zaliczek. Sąd nie rozpoznał jeszcze sprawy. Czy w tej sytuacji powinniśmy wysłać do sądu pismo zmieniające treść żądania (przykładowo w miejsce zaległości za okres styczeń – sierpień wobec częściowej spłaty wpisujemy zaległości za okres marzec – październik)?[/b]
Zaspokojenie części roszczenia dochodzonego pozwem już po wszczęciu postępowania skutkować będzie oddaleniem powództwa w tej części, jeżeli powód ze skutkiem prawnym nie cofnie powództwa (co powinien uczynić, a co będzie skutkować umorzeniem postępowania co do tej części roszczenia).
W każdym przypadku jednak, ponieważ oddalenie powództwa lub umorzenie postępowania w związku z cofnięciem pozwu nastąpi z przyczyn leżących po stronie pozwanego, to jego sąd powinien obciążyć kosztami procesu w tym zakresie, tak aby powód nie ponosił negatywnych konsekwencji działań pozwanego.
W opisanym stanie faktycznym mimo że w ogólnym rozrachunku powód będzie dochodzić tej samej kwoty, to jednakże częściowo z innej podstawy faktycznej, która determinuje zakres podstawy żądania pozwu.
Tym samym wydaje się, że powództwo powinno zostać cofnięte co do kwoty X należnej za miesiące styczeń – luty i jednocześnie do zamknięcia rozprawy – rozszerzone o tę samą kwotę X przy przytoczeniu nowej podstawy faktycznej dla tego dodatkowego roszczenia (powyższa czynność procesowa będzie możliwa wyjątkowo również w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych, a nawet na etapie postępowania apelacyjnego, ale nie jest dozwolona w postępowaniu uproszczonym).