Pan Marcin pracował na stanowisku przedstawiciela handlowego. Przy zatrudnianiu podpisał umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Gdy zwolnił się z firmy, ta zmieniła stosowane dotychczas procedury. Pan Marcin, powołując się na to oraz na nieposiadanie żadnych ważnych informacji, wystąpił o ustalenie, że zakaz konkurencji, co do którego umówił się z byłym szefem, już go nie wiąże.
Z uwagi na możliwość swobodniejszego zatrudnienia i obawę o dochodzenie kary umownej przez pracodawcę pan Marcin będzie miał interes prawny w takim ustaleniu. Odrębną kwestią pozostanie to, czy jego powództwo rzeczywiście jest uzasadnione.[/ramka]
[srodtytul]Zaświadczenie o poborach[/srodtytul]
Nierzadko mogą pojawić się wątpliwości co do charakteru danego powództwa i w efekcie może ono nie zostać uznane za powództwo o ustalenie. Tak było np. w sprawie, w której SN stwierdził, że roszczenie o sprostowanie (zmianę, uzupełnienie) zaświadczenia o zarobkach wydanego przez pracodawcę na podstawie art. 125 ust. 1 pkt 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest żądaniem ustalenia wysokości wypłaconego wynagrodzenia [b](wyrok z 19 kwietnia 2007 r., I UK 321/06)[/b].
SN uznał, że przepisy nie przewidują trybu sprostowania zaświadczenia o zarobkach wydanego pracownikowi przez jego szefa. Nie można twierdzić jednak, że błędnie wydane zaświadczenie pozbawia zainteresowanego możliwości udowodnienia, że jego pensja w rzeczywistości była na innym poziomie. Oczywiście będzie on miał interes prawny w dochodzeniu ustalenia wysokości poborów.
SN zaznaczył jednak, że interes taki może istnieć jednak tylko do czasu wystąpienia o przyznanie świadczenia z ubezpieczenia społecznego. W postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych można bowiem wykazywać wszelkimi środkami dowodowymi (a nie tylko zaświadczeniem pracodawcy) rzeczywistą wysokość uzyskiwanych zarobków w celu ustalenia prawidłowej podstawy wymiaru świadczenia.