Reklama

O zatarciu kary nie decyduje sam zainteresowany

O zatarciu kary nie decyduje sam zainteresowany

Foto: Flickr

[b]W ubiegłym roku (dokładnie dziewięć miesięcy temu) pracownik samowolnie opuścił stanowisko pracy. Za takie zachowanie nałożyliśmy na niego karę upomnienia. Od tamtej pory przewinienia te nie powtórzyły się ani razu. Pracownik ubiega się o awans. Nienaganne zachowanie byłoby atutem do jego uzyskania. Ostatnio złożył wniosek do kierownika i w kadrach o zatarcie ubiegłorocznej kary. Czy musimy go uwzględnić?[/b]

[b]Nie.[/b] Za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy i przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy pracodawca może stosować kary dyscyplinujące. Przy czym obowiązuje go cała procedura z tym związana, m.in. terminy i konieczność wysłuchania podwładnego.

Odpis zawiadomienia o ukaraniu pracodawca składa do akt osobowych pracownika. Jednak nie figuruje ono tam na zawsze. Karę uważa się za niebyłą, a odpis zawiadomienia o ukaraniu usuwa z akt osobowych pracownika po roku nienagannej pracy. Takie zatarcie skazania następuje zatem z mocy prawa.

Za nienaganną pracę uznaje się generalnie niezastosowanie względem pracownika w ciągu roku żadnej kary porządkowej. A nałożenie na pracownika w ciągu tego roku innej lub takiej samej kary powoduje przesunięcie się obliczania roku nienagannej pracy od daty zastosowania kolejnej kary.

W razie niewykonania przez pracodawcę obowiązku usunięcia zawiadomienia o ukaraniu, mimo zatarcia skazania, pracownik będzie mógł żądać przed sądem pracy nakazania dokonania tej czynności.

Reklama
Reklama

Jednocześnie pracodawca może, z własnej inicjatywy lub na wniosek reprezentującej pracownika zakładowej organizacji związkowej, uznać karę za niebyłą przed upływem tego terminu. Taka [b]decyzja pracodawcy o wcześniejszym usunięciu informacji o karze jest swobodna[/b]. Potwierdza to [b]uchwała Sądu Najwyższego z 17 marca 1986 r. (III PZP 12/86).[/b]

Pracownik nie ma żadnych środków prawnych w tym zakresie. [b]Jeśli zatem po dziewięciu miesiącach czytelnik uzna, że chciałby usunąć z akt podwładnego zawiadomienie o nałożonym upomnieniu, to wolno mu to zrobić. Jednak wniosek pracownika w tej sprawie nie jest dla niego w żaden sposób wiążący.[/b]

[i]Podstawa prawna:

– art. 113 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy (tekst jedn. DzU z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.[/link])[/i]

Prawo w firmie
Tekstylia i buty już w SENT. Sporo niejasności co do tego systemu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Prawo w firmie
Self-cleaning. Zasada proporcjonalności w ocenie działań naprawczych wykonawcy
Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama