W lutym 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (I SA/Bd 19/13)
zajmował się ciekawą sprawą dotyczącą zasad umarzania zaległości składkowych. Spór sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy zgodna z prawem jest decyzja ZUS umarzająca postępowanie wszczęte na wniosek strony skarżącej o umorzenie zaległości ze składek w części finansowanej przez zatrudnionych pracowników.
Sąd orzekł, że nie. A to dlatego, że możliwa jest częściowa redukcja długu – wolno umorzyć odsetki od nieumarzanych składek. Skoro tak, to umorzenie postępowania jest niezgodne z prawem.
Ogólne zasady
Zgodnie z art. 28 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm., dalej ustawa o sus) należności ze składek mogą być umarzane w całości lub w części przez ZUS, ale tylko gdy są całkowicie nieściągalne. Jedynie jeśli zadłużenie dotyczy danin za osobę prowadzącą własny biznes, darowane mogą być zaległości mimo braku ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 3a ustawy o sus).
Umorzenie składek powoduje także umorzenie odsetek za zwłokę, kosztów upomnienia i dodatkowej opłaty (art. 28 ust. 4 ustawy o sus). Jednak nawet bankrut nie pozbędzie się w pełni długu, jeśli zalega z opłatami na ZUS za swoich podwładnych (pracowników, zleceniobiorców i innych ubezpieczonych). Część składki finansowana przez ubezpieczonego nie podlega umorzeniu. Przesądza o tym bezpośrednio art. 30 ustawy o sus, który stanowi, że w takiej sytuacji nie stosuje się art. 28 i art. 29 tej ustawy.