Niektórzy eksperci argumentują, że skoro świadczenie to podwładny otrzyma niejako w dwójnasób, to z tego właśnie powodu nie wliczamy go do podstawy wymiaru wynagrodzenia za wskazane zwolnienie od pracy. Rozporządzenie urlopowe jest jednak bezlitosne: roczne premie nie figurują w katalogu wyłączeń z § 6, natomiast § 16 nakazuje przyjmować roczne składniki płacy bez wyjątku.
Jest jednak proste rozwiązanie mające zapobiec tej swoistej nadpłacie pracodawcy. W regulaminie płacowym czy premiowania trzeba zapisać, że roczną premię ustalamy wyłącznie od wynagrodzenia za pracę. Premie nie będą wtedy zwiększać pensji za urlop, chorobę i różne zwolnienia od pracy, w tym z racji zasiadania w zarządzie zoz.
[ramka][b]Czas na wyliczenia[/b]
Przedstawiamy sposób ustalenia dla wskazanego w pytaniu związkowca wynagrodzenia za związkowe zwolnienie od pracy za wrzesień 2010 r. Zakładamy, że w br. otrzymał on premie w wysokości: w styczniu 10 proc. zasadniczej pensji, w lutym 20 proc. tej podstawy, w marcu 12 proc. podstawy, i również w marcu roczną premię za ubiegły rok w kwocie 4200 zł.
[b]Krok 1. Podstawa wymiaru [/b]
- ze składników w stałej stawce miesięcznej 3000 zł
- ze zmiennego składnika za okres nie dłuższy niż miesiąc
[(3000 zł x 10 proc.) + (3000 zł x 20 proc.) + (3000 zł x 12 proc.)] = (300 zł + 600 zł + 360 zł) : 3 miesiące = 1260 zł : 3 miesiące = 420 zł
- ze składnika za okres dłuższy niż miesiąc
4200 zł : 12 miesięcy = 350 zł
- razem podstawa wymiaru
3000 zł + 420 zł + 350 zł = 3770 zł
[b]Krok 2. Wartość wynagrodzenia[/b]
Związkowiec rozpoczął zwolnienie od pracy pierwszego dnia kwietnia. Nie ma zatem potrzeby wyliczania wynagrodzenia za poszczególne dni.
Wystarczy pozostać przy stawce miesięcznej. Dlatego podstawy wymiaru wynagrodzenia za związkowe zwolnienie od pracy nie dzielimy przez współczynnik ekwiwalentu (21,08), poprzestajemy na średniej arytmetycznej miesięcznej.
Za wrzesień 2010 r. związkowiec powinien zatem otrzymać wynagrodzenie z tytułu związkowego zwolnienia od pracy w wysokości 3770 zł.[/ramka]
[ramka][b]Trochę teorii, trochę praktyki[/b]
- Składniki pensji za okresy dłuższe niż miesiąc wliczamy do podstawy wynagrodzenia za związkowe zwolnienia od pracy w średniej kwocie wypłaconej podczas 12 miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia przez podwładnego takiego zwolnienia od pracy.
- Jeśli wewnętrzne przepisy płacowe nie nakazują obniżać rocznej premii z tytułu związkowych zwolnień od pracy, trzeba ją uwzględniać w wynagrodzeniu za takie zwolnienia od pracy, a po zakończeniu roku wypłacać w pełnej wysokości.[/ramka]
[ramka][b]Zobacz więcej artykułów z cyklu [link=http://www.rp.pl/temat/431390.html]"Płacę, więc liczę"[/link][/b][/ramka]