Posłowie przegłosowali ustawę nowelizującą [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C80E543C6E8387E57855D525DB901256?id=183265]przepisy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy[/link].
Nowe przepisy poszerzają katalog sytuacji, w których pracownicy będą mogli uzyskać pieniądze z FGŚP. Niewypłacalność, która będzie uprawniać do składania wniosków o zaliczki z funduszu, będzie powstawać również, gdy nie zostaną zaspokojone roszczenia pracownicze z powodu faktycznego zaprzestania działalności firmy trwającego dłużej niż dwa miesiące.
[b]Oznacza to, że pracownicy firm porzuconych na pastwę losu nie zostaną bez środków do życia. Nie odzyskają od razu całości należnych im wynagrodzeń, ale tylko zaliczki w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę.[/b]
Pracownik porzuconej firmy będzie musiał złożyć we właściwym biurze oświadczenie o pozostawaniu w stosunku pracy i rodzaju niezaspokojonych roszczeń. Ponadto będzie musiał uprawdopodobnić niewypłacalność pracodawcy.
Aby nie dochodziło do nadużyć i wyłudzeń, oświadczenie ma być składane pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Kierownik biura terenowego FGŚP będzie weryfikował informacje o niewypłacalności firmy w Państwowej Inspekcji Pracy, urzędach skarbowych czy ZUS.