Spowolnienie gospodarcze nie spowodowało masowego rezygnowania z prowadzenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (zfśs). Pracodawcy starają się raczej dopasować wysokość rocznych odpisów do realnych możliwości finansowych, a sposób ich wykorzystania – do faktycznych potrzeb personelu.
Oczywiście katalog preferowanych świadczeń musi być wcześniej skonsultowany z przedstawicielami pracowników lub wszystkimi pracownikami (w firmach, gdzie nie istnieją związki zawodowe) oraz zapisany w wewnętrznym regulaminie zfśs.
Wynika to z art. 8 ust. 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=9D80F8B2B19E3266FB013BDC3C022597?id=74017]ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (DzU z 1996 r. nr 70, poz. 335 ze zm.)[/link], dalej ustawa o zfśs.
[srodtytul]Według kryterium dochodowego[/srodtytul]
Przy przyznawaniu indywidualnych świadczeń z zfśs [b]pracodawca powinien zawsze kierować się kryterium dochodowym (socjalnym), a nie takim jak staż czy wyniki pracy[/b] (wyroki SN z 20 sierpnia 2001 r., I PKN 579/00, i z 16 sierpnia 2005 r., I PK 12/05).