Tak wynika z wyroku Sądu Rejonowego w Ostródzie, który zapadł 28 lipca 2015 r. Sąd przyznał w nim powodowi 9 tys. zł wraz z odsetkami. Były pracodawca będzie musiał orzeczoną kwotę zapłacić za to, że rozwiązanie z pracownikiem umowy uzasadniał przyczynami przywołanymi jedynie po to, by wręczyć mu wypowiedzenie.
Pracodawca się bronił, że wielokrotnie zwracał powodowi uwagę, że ten nieprawidłowo wykonuje obowiązki. Nie przestrzega m.in. czasu pracy i nierzetelnie rozlicza się z materiałów wykorzystanych do produkcji.
Te argumenty sądu jednak nie przekonały. Zwłaszcza że czterej świadkowie zeznali, że powód był sumiennym pracownikiem, a nieterminowość realizowania zamówień miała różne powody, w szczególności nieterminowe dostarczanie materiałów.
W uzasadnieniu wyroku SR zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 30 § 4 kodeksu pracy wypowiedzenie umowy o pracę powinno zawierać przyczynę uzasadniającą.
– Jak wskazuje orzecznictwo sądowe, przyczyna ta ma być prawdziwa i konkretna. Sprecyzowanie przyczyny wypowiedzenia powinno umożliwić pracownikowi racjonalną ocenę, czy rzeczywiście ona istnieje – wywodził sąd.