- W wyniku kontroli inspektor Państwowej Inspekcji Pracy nakazał mi zapewnić pracownikom wykonującym pracę we wnętrzu hali przeznaczonej do przygotowania oraz pokrywania cynkiem konstrukcji metalowych temperatury nie mniejszej niż 14 st. C. Nie jest to dopuszczalne ze względów technologicznych. Wrota hali muszą być otwarte, by możliwy był transport dużych gabarytowo konstrukcji stalowych. A z powodu dużej powierzchni hali nie można jej ogrzewać. Czy inspekcja pracy nie powinna wziąć tego pod uwagę?
– pyta czytelnik.
Nie, ponieważ proces technologiczny cynkowania nie wymaga niskiej temperatury. Prawidłowa realizacja wymienionych czynności nie jest uzależniona od temperatury powietrza panującej w hali produkcyjnej. Czynności te mogą zostać poprawnie wykonane zarówno wówczas, gdy temperatura w hali jest niższa niż 14 st. C, jak również wtedy, gdy temperatura w tym pomieszczeniu wynosi 14 st. C i więcej. Niskie temperatury panujące w okresie zimowym w hali produkcyjnej wynikają przede wszystkim z konieczności częstego otwierania wrót hali w celu dostarczenia do jej wnętrza konstrukcji stalowych.
Niska temperatura w hali produkcyjnej nie stanowi koniecznego elementu procesu produkcyjnego, lecz jest wyłącznie niepożądanym jego skutkiem. Można go przy tym wyeliminować poprzez zastosowanie odpowiednich rozwiązań technicznych i organizacyjnych. Tak orzekł, w podobnym stanie faktycznym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 23 października 2013 r. ( sygn. akt IV SA/Po 484/13).
Zatem w przypadku opisanym przez czytelnika nie można powoływać się na „względy technologiczne", ?o których mowa w § 30 rozporządzeniu z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Zgodnie z tym przepisem w pomieszczeniach pracy należy zapewnić temperaturę odpowiednią do rodzaju wykonywanej pracy (metod pracy ?i wysiłku fizycznego niezbędnego do jej wykonania) nie niższą niż 14 st. C (287 K), chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają.