Nadal 36 miesięcy
Pracownica od 2010 r. przebywa na trzyletnim urlopie wychowawczym, który ma się zakończyć z upływem bieżącego roku. Czy w związku ze zmianami dotyczącymi udzielania tego urlopu mam obowiązek wezwać ją do pracy od 1 listopada?
NIE. Od 1 października każdemu z rodziców lub opiekunów dziecka przysługuje wyłączne prawo do jednego miesiąca urlopu wychowawczego z całego 36-miesięcznego wymiaru tego uprawnienia. Jeśli mama dziecka po tej dacie wnioskuje o wychowawczy w pełnym wymiarze, to szef udzieli jej maksymalnie 35 miesięcy. Jeden miesiąc tego urlopu przypadnie natomiast tacie.
Prawa tego nie można przenosić, co oznacza, że żaden z rodziców malucha nie może zrezygnować z należnego mu miesiąca na rzecz drugiego. Zasady tej nie należy jednak stosować do urlopów w toku.
Pracownica, składając wniosek trzy lata temu, nabyła prawo do urlopu wychowawczego w pełnym, trzyletnim wymiarze. Szef udzielił jej go zgodnie z wówczas obowiązującymi zasadami. A ponieważ co do zasady prawo nie działa wstecz, chyba że nowe przepisy wprost przewidują taki skutek, szef nie może odwołać z urlopu wychowawczego. To szczególne uprawnienie, zgodnie z art. 186² § 2 kodeksu pracy przysługuje pracodawcy tylko i wyłącznie wówczas, gdy stwierdzi, że pracownik trwale zaprzestał sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.