- Czy utrata zaufania może być przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi na stanowisku kierowniczym? – pyta czytelnik.
Art. 30 § 3 k.p. stanowi, że oświadczenie każdej ze stron o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie. Jeśli jednak to pracodawca wypowiada angaż zawarty na czas nieokreślony lub chce rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, powinien wskazać przyczynę uzasadniającą taki krok.
Nałożony na pracodawcę obowiązek ma charakter informacyjny, a jego naruszenie polega na braku wskazania przyczyny, ujęcie jej w sposób zbyt ogólnikowy lub niekonkretny, a także podanie innej niż rzeczywista. Jeśli szef nie poda powodu rozstania albo zrobi to w niewłaściwy sposób, pracownik zyskuje prawo wystąpienia do sądu pracy z roszczeniem o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne, a jeżeli umowa już się rozwiązała – o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie (art. 45 k.p.).
Utratę zaufania do pracownika orzecznictwo często uznaje za przesłankę zbyt ogólną, aby tłumaczyło rozwiązanie angażu za wypowiedzeniem. W wyroku z 25 stycznia 2005 r. (II PK 171/04) Sąd Najwyższy stwierdził, że utrata zaufania uzasadniająca wypowiedzenie przez pracodawcę umowy może wynikać z ogółu okoliczności i mieć szersze podstawy niż fakty ujęte ogólnie lub przykładowo w oświadczeniu o wypowiedzeniu. Utrata zaufania może być więc wystarczającym powodem wymówienia, jeśli stoją za nią konkretne argumenty i fakty wskazane przez pracodawcę.
Orzecznictwo SN opowiada się jednak za tym, że przy ocenie zasadności wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi na stanowisku kierowniczym należy stosować ostrzejsze kryteria stawianych wymagań.