Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 6 maja 2008 r. (I SA/Gl 997/07). Orzeczenie to zmieniło podejście organów podatkowych w tej sprawie.
Fiskus: trzeba czekać na postępowanie
Sprawa dotyczyła podatnika, który skorygował w deklaracji podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC-3) wartość rynkową błędnie wykazaną przez notariusza w deklaracji o wysokości pobranego i wpłaconego podatku przez płatnika (PCC-2). Jednocześnie uiścił podatek w prawidłowej wysokości.
Skuteczność takiej korekty została zakwestionowana przez organy podatkowe obu instancji. Powołały się one na art. 10 ust. 1 ustawy z 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 101, poz. 649, ze zm. – dalej ustawa o PCC) zobowiązujący podatników do złożenia deklaracji w sprawie PCC oraz obliczenia i wpłacenia podatku w terminie 14 dni od dnia powstania obowiązku podatkowego, z wyłączeniem przypadków, gdy podatek jest pobierany przez płatnika.
Organy uznały, że norma ta nie pozwala na skorygowanie deklaracji przez podatnika oraz do uiszczenia przez niego podatku w prawidłowej wysokości przed wszczęciem postępowania podatkowego.
Sąd: to podatnik podwyższa kwotę
WSA w Gliwicach ocenił, że taka wykładnia jest nieprawidłowa. Przede wszystkim sąd odwołał się do art. 6 ust. 3 i 4 ustawy o PCC. Z przepisu tego wynika, że wezwanie do skorygowania wartości przedmiotu czynności cywilnoprawnej jest kierowane do podatnika, a nie płatnika podatku.