Kodeks pracy nie zezwala, aby jednocześnie ktoś mógł być właścicielem firmy i jej pracownikiem. Nie wystąpi wtedy bowiem jeden z niezbędnych elementów stosunku pracy: podporządkowanie.
Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się przecież do wykonywania określonego rodzaju pracy na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym (art. 22 § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link]). Z kolei pracodawca zobowiązany jest do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
Nie jest dopuszczalne zawieranie stosunku pracy między jednoosobową spółką z o.o. a prezesem jednoosobowego zarządu [b](wyrok z 17 grudnia 1996 r., II UKN 37/96)[/b]. To dlatego że ta sama osoba byłaby równocześnie pracodawcą i pracownikiem. Prezes zarządu byłby podporządkowany samemu sobie. Inaczej sprawa wygląda w spółkach z o.o., w których zarząd jest wieloosobowy.
Wówczas spółka jest osobą prawną i samodzielnym podmiotem, a organem uprawnionym do jej reprezentowania jest zarząd spółki. W takim wypadku umowę o pracę ze wspólnikiem lub członkiem zarządu w imieniu spółki może zawrzeć pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników spółki lub rada nadzorcza spółki.
Przy zatrudnianiu wspólnika ważne jest określenie rodzaju wykonywanej pracy na rzecz spółki w ramach stosunku pracy i wskazanie, że jest ona wykonywana pod kierownictwem pracodawcy.