Tak stanowi ustawa z 27 sierpnia 2009 r. o zmianie ustawy o języku polskim (DzU nr 161, poz. 1280)
. Nowe przepisy wchodzą w życie 15 października br. i zastrzegają, że umowy o pracę oraz inne dokumenty związane z zatrudnieniem będą zawierane co do zasady w języku polskim, a w języku obcym tylko w dwóch przypadkach:
- jako dodatek do wersji polskojęzycznej – wówczas podstawą wykładni jest wersja w języku polskim, jeśli osoba świadcząca pracę jest obywatelem RP,
- tylko w wersji obcojęzycznej – na wniosek osoby świadczącej pracę posługującej się językiem obcym, w którym sporządzana ma być umowa, jeśli osoba taka została pouczona o możliwości sporządzenia umowy w języku polskim.
A jak było dotychczas? Na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 września 2005 r. (K 38/04) art. 8 ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim (DzU nr 90, poz. 999 ze zm.) zakazywał podpisywania umów o pracę w obcych językach nawet wtedy, gdy wniosek o to składała osoba świadcząca pracę. Tyle teoria, bo w praktyce kontrakty dwujęzyczne obowiązują od dłuższego czasu. Stosują je np. międzynarodowe koncerny tłumacząc, że przepisy zastrzegają dla umów o pracę język polski, ale nie zabraniają, by sporządzać je dodatkowo w wersji obcojęzycznej.