[b]Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 2 października 2008 r. (I PK 41/08).[/b] Według niego to, że pracownik zaprzestał świadczenia pracy przed ustaniem stosunku pracy, nie rozpoczyna biegu okresu objętego klauzulą konkurencyjną.
[srodtytul]Dostęp do danych[/srodtytul]
Pracodawcy często zawierają z zatrudnionymi umowy o zakazie konkurencji, aby powstrzymać ich przed prowadzeniem działalności na rzecz innej firmy z tej samej lub pokrewnej branży. Wolno ustanowić zakaz konkurencji w trakcie trwania stosunku pracy (art. 101[sup]1[/sup] § 1 k.p.), jak i po jego ustaniu (art. 101[sup]2[/sup] § 1 k.p.). Jednak w tym drugim wypadku wprowadzenie zakazu musi być uzasadnione dostępem pracownika do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić byłego pracodawcę na szkodę. Za czas powstrzymywania się od zachowań konkurencyjnych byłemu pracownikowi przysługuje odszkodowanie nie niższe od 25 proc. wynagrodzenia, jakie otrzymywał przed ustaniem pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Takie reguły ustanawia art. 101[sup]2[/sup] § 3 k.p.
Z kolei szef może zastrzec w zakazie konkurencji obowiązek zapłaty kary umownej, gdyby podwładny naruszył tę umowę. Ponosi wobec byłego szefa odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach prawa cywilnego (a nie kodeksu pracy). W szczególności chodzi o nienależyte wykonanie zobowiązań umownych (art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p.).
[srodtytul]Od kiedy to działa[/srodtytul]