[b]Z kodeksu pracy mogą zniknąć przepisy mówiące o tym, że umowa mająca cechy umowy o pracę niezależnie od nazwy jest podstawą stosunku pracy.[/b]
Zmiana ta ma dać firmom możliwość dostosowania się do zmiennych warunków rynkowych. Zysk przedsiębiorców jest oczywisty. Świadczących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych nie obejmują ograniczenia w wypowiadaniu umów, okresy ochronne, normy czasu pracy, ochrona wynagrodzeń itp.
[srodtytul]Bez domniemania[/srodtytul]
[b]Pracodawcy nie są do końca przekonani[/b], czy ewentualne uprzywilejowanie woli stron pozwoli łatwo zastąpić umowę o pracę umową cywilnoprawną.
– Zniesienie domniemania zawarcia umowy o pracę w praktyce niewiele zmieni. Jeśli pracodawca i pracownik trafią do sądu pracy, będzie badany cały przypadek. Sąd już dziś bada wolę stron i to, czy faktycznie dana umowa nie została narzucona. Takie rozwiązanie może negatywnie oddziaływać na pracowników o mniejszej świadomości prawnej. Może zniechęcać osoby niezadowolone z zawartej umowy cywilnoprawnej do jej zmiany w sądzie pracy na etat – mówi Henryk Michałowicz, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.