[li] zakazie podejmowania działalności konkurencyjnej.[/li][/ul]
Nawet znakomity specjalista pozyskany z innej firmy i zatrudniany bezterminowo przechodzi taką samą procedurę przyjęcia jak każdy inny pracownik. Po pierwsze, pracodawca wysyła go na badania lekarskie, które określą, czy nie cierpi na schorzenia wykluczające jego przydatność do pracy. Niekiedy nowy pracodawca honoruje stare zaświadczenie lekarskie, pod warunkiem że jest ono nadal ważne.
Po drugie, pracownik przechodzi szkolenie w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Odbycie tego kursu zatrudniony potwierdza własnoręcznym podpisem. Ten dokument szef przechowuje w teczce personalnej pracownika.
Jak sama nazwa wskazuje, umowa na czas nieokreślony jest bezterminowa. Pracownik rozpoznaje to po tym, że nie ma wpisanej daty jej rozwiązania.
To jednak, że ze wszystkich umów o pracę najlepiej chroni pracownika przed zwolnieniem, nie znaczy, że firma w ogóle nie może się z nim rozstać. Taki kontrakt wolno wypowiedzieć lub rozwiązać, ale tylko z uzasadnionych powodów. Art. 30 § 4 k.p. nakazuje, aby przy tej umowie w oświadczeniu o wymówieniu szef przedstawił jego przyczyny. Muszą być one zgodne z prawdą i konkretne.
[b]Zwalniając zatrudnionego na umowę na czas nieokreślony, pracodawca wskazuje przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy o pracę (wyrok Sądu Najwyższego z 19 maja 1997 r., I PKN 173/97). Może to zrobić w oddzielnym piśmie, które dostarcza pracownikowi wcześniej lub równocześnie z pismem zawierającym wypowiedzenie umowy o pracę (wyrok SN z 17 listopada 1998 r., I PKN 331/89).[/b]