Na płatność firma może czekać nawet kilka miesięcy. Czas oczekiwania zależy od tego, czy od razu złoży poprawny wniosek o wypłatę dotacji, czy będzie on zawierał błędy wymagające korekty.
Jak jest w praktyce? – W 2009 r. nie wpłynął do nas choćby jeden wniosek, który nie wymagałby co najmniej dwóch poprawek – mówi Renata Siwiec, dyrektor Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości.
[wyimek]18 proc. firm, które otrzymały dotacje na Warmii i Mazurach, wzięło udział w szkoleniach[/wyimek]
Remedium na błędy we wnioskach mają być szkolenia z rozliczeń. Są one bezpłatne i obejmują wszystkie firmy, które podpisały umowy o dofinansowanie. Odbywają się w każdym województwie. Ich dostępność dla przedsiębiorców jest więc duża. Gorzej z uczestnikami.
– Zainteresowanie szkoleniami z rozliczania projektów regionalnego programu operacyjnego „Warmia i Mazury” wśród przedsiębiorców w 2009 r. było niewielkie. Łącznie w szkoleniach udział wzięło jedynie 114 przedsiębiorców z 617, którzy podpisali umowy o dotacje – przytacza dane Bożena Cebulska, prezes Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.