Pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości. Taka zasada wynika z art. 18[sup]3c[/sup] § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeksu pracy[/link]. Przepis ten ma zapewnić takie same standardy opłacania osób wykonujących jednakową pracę lub pracę jednakowej wartości.
Unormowania te są wzorowane na art. 141 TWE oraz na postanowieniach dyrektywy Rady nr 75/117/EWG z 10 lutego 1975 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich w zakresie stosowania zasady równego wynagradzania kobiet i mężczyzn.
Przy czym, jak wyjaśnił [b]Sąd Najwyższy w wyroku z 24 stycznia 2002 r. (I PKN 16/2001) pracodawca nie ma prawnego obowiązku jednakowego ukształtowania warunków wynagradzania pracownika, któremu wypowiedział umowę o pracę, i pracowników dalej zatrudnianych. [/b],
Zgodnie z art. 141 ust. 1 TWE państwo członkowskie jest zobowiązane do ustanowienia i utrzymania zasady równości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn za taką samą pracę lub pracę tej samej wartości. Jak zatem rozumieć nakaz równego traktowania w wynagradzaniu? Co kryje się pod pojęciem wynagrodzenia?
[srodtytul]Wszystkie składniki[/srodtytul]