Firma w przejściowych trudnościach finansowych może pod pewnymi warunkami zredukować podwładnemu wymiar zatrudnienia, bez konieczności załatwienia tego za wypowiedzeniem albo porozumieniem zmieniającym. Aby wprowadzić to rozwiązanie, musi najpierw skorygować układ zbiorowy pracy, a jeśli nie jest objęta układem, podpisać porozumienie z zakładową organizacją związkową, reprezentatywnymi związkami bądź przedstawicielami załogi. W porozumieniu strony określają przynajmniej:
- grupy zawodowe objęte redukcją etatów, np. robotnicy, przedstawiciele handlowi, pracownicy działów administracyjnych,
- obniżony wymiar czasu pracy,
- czas, przez jaki on obowiązuje; wiążą tu dwa limity: jedna osoba może pracować w wymiarze zmniejszonym w tym trybie najwyżej przez sześć miesięcy, a firmie wolno stosować takie rozwiązanie do końca 2011 r.
Gdy związki albo personel odmawiają odpowiednio modyfikacji układu czy podpisania porozumienia, zakład nie ma prawa obniżyć wymiaru czasu pracy i pensji w trybie uproszonym przewidzianym w ustawie antykryzysowej. W takiej sytuacji dokona tego wyłącznie metodami kodeksowymi, czyli za porozumieniem bądź wypowiedzeniem zmieniającym.