4. obowiązującą pracownika długość okresu wypowiedzenia,
5. informację o układzie zbiorowym pracy, którym pracownik jest objęty.
Dzięki tym informacjom pracownik wie np., ile dokładnie dni urlopu przysługuje mu w roku kalendarzowym. Tu informacja została zindywidualizowana, ale nie ma takiego wymogu przy czasie pracy. Pracodawca podaje więc każdemu pracownikowi obowiązujące normy czasu pracy (8 godzin dziennie i 40 godzin w przeciętnie 5-dniowym tygodniu pracy), a nie jego indywidualny wymiar.
Jeśli natomiast strony nie zawarły umowy o pracę w formie pisemnej, to w dniu, kiedy pracownik rozpoczyna pracę, szef potwierdza na piśmie pewne ustalenia. Chodzi o strony umowy, rodzaj umowy i jej warunki (art. 29 § 2 k.p.). Wcześniej wystarczyło podać dwa ostatnie elementy, nawet z pominięciem stron umowy o pracę.
Z kolei w tej firmie, gdzie nie ma obowiązku ustalenia regulaminu pracy, pracownik musi dodatkowo dowiedzieć się od pracodawcy o porze nocnej, miejscu, terminie i czasie wypłaty wynagrodzenia oraz o sposobach potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy (art. 29 § 3 pkt 5 k.p.).
Jeśli pracownikowi zmieniają się warunki dotyczące dobowej i tygodniowej normy czasu pracy, częstotliwości wypłat wynagrodzenia za pracę, wymiaru przysługującego urlopu wypoczynkowego czy obowiązującej go długości okresu wypowiedzenia, szef musi go o tym pisemnie poinformować. Tak samo będzie, gdy pracownika obejmuje układ zbiorowy pracy lub gdy dochodzi do jego zmiany (art. 29 § 3[sup]2[/sup] k.p.).