Czy rzeczywiście ZUS nie patrzy przychylnym okiem na zwolnienia wystawiane przez ginekologa w końcówce ciąży? Wojciech Andrusiewicz z biura prasowego ZUS kategorycznie zaprzecza. – ZUS nie wydał żadnych instrukcji w tym zakresie. Dla wypłaty zasiłku macierzyńskiego decydujący jest termin porodu – dodaje. To lekarz decyduje, czy kobieta powinna skorzystać ze zwolnienia. Pracownica może wziąć urlop macierzyński przed porodem, ale nie musi.
Także hospitalizacja ciężarnej czekającej na poród nie jest powodem do korzystania z macierzyńskiego.
Kodeks pracy umożliwia kobiecie skorzystanie z urlopu, jeszcze zanim urodzi. Nie jest to jednak jej obowiązek.
Ministerstwo Zdrowia też stoi na stanowisku, że hospitalizowane kobiety w ciąży czekające na poród powinny otrzymać zaświadczenie o niezdolności do pracy, a szpital zobowiązany jest takie zaświadczenie wystawić.
Szpital nie ma prawa oczekiwać, że kobieta ciężarna w okresie hospitalizacji skorzysta z urlopu macierzyńskiego.
Zobacz serwis: