Zgodnie z art. 63 i 66 k.p. aby stosunek pracy wygasł, sąd musi wydać postanowienie o tymczasowym aresztowaniu pracownika. Ponadto musi upłynąć trwająca nieprzerwanie 3-miesięczna absencja zatrudnionego z tego powodu. O zastosowaniu tymczasowego aresztowania sąd niezwłocznie zawiadamia zakład, a jego początek liczy się od daty zatrzymania.
Przykład
Pani Dominika 25 lipca 2013 r. została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Płocku II Wydział Karny. Zatrzymano ją 24 lipca 2013 r., a sąd zawiadomił pracodawcę 27 lipca 2013 r. Stosunek pracy wygasł 25 października 2013 r.
Szef może jednak przed upływem tych 3 miesięcy zwolnić aresztowanego dyscyplinarnie. Zezwala mu na to art. 66 § 1 k.p. Tymczasowe aresztowanie samo przez się nie stanowi jednak podstawy rozwiązania z zatrudnionym angażu na mocy art. 52 § 1 pkt 2 k.p. (uchwała Sądu Najwyższego z 12 października 1976 r., I PZP 49/76). Inaczej stanie się, gdy popełnienie przestępstwa nie budzi wątpliwości, czyli jest oczywiste.
Przykład
Postanowieniem z 1 lipca 2013 r. Sąd Rejonowy w Płocku VII Wydział Karny zastosował wobec pana Michała, zatrudnionego w X sp. z o.o. na czas nieokreślony, tymczasowe aresztowanie na 2 miesiące. Prezes spółki uznał, że skoro aresztowano go w związku z zarzutem oszustwa (wyłudzenie 100 tys. zł), to popełnił przestępstwo uniemożliwiające dalsze zatrudnianie na stanowisku referenta w dziale księgowości. I tę przyczynę wskazał jako powód rozwiązania kontraktu w trybie natychmiastowym. Postępowanie pracodawcy wobec pana Michała nie było prawidłowe. Użycie dyscyplinarki byłoby uzasadnione, gdyby pan Michał został skazany prawomocnym wyrokiem za oszustwo albo gdyby popełnienie tego przestępstwa było oczywiste, tzn. gdyby szef przyłapał pana Michała np. na dokonywaniu malwersacji finansowych. Etatowiec może więc domagać się przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach albo odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.
Uwaga!