Nowoczesne środki komunikowania się na odległość są już tak powszechne, że nie sposób wyobrazić sobie bez nich codziennego życia. Choćby korzystanie z poczty mailowej - ile oszczędza nam czasu, usprawnia działanie, przyśpiesza wymianę informacji.
Jak twierdza
Na razie przed zastosowaniem współczesnych technologii informatycznych najskuteczniej broni się środowisko pracy.
Przede wszystkim za sprawą przenikającego niektóre instytucje prawa pracy wymogu zachowania formy pisemnej. Nie chodzi mi przy tym o dokonywanie czynności prawnych, w szczególności takich jak zawieranie, zmiana czy rozwiązywanie stosunków pracy, w których postać papierowa w sposób oczywisty chroni pracownika, ale o rutynowe czynności techniczno-prawne. Dla nich zastrzeżenie formy pisemnej budzi co najmniej wątpliwości co do obiektywnej konieczności utrzymywania takiego stanu rzeczy.
Tym bardziej to nabrzmiały problem, że coraz większy odsetek pracobiorców wykonuje zadania poza zakładem (np. przedstawiciele handlowi, serwisanci i inni pracownicy mobilni, telepracownicy itd.) lub w jednostkach zlokalizowanych w różnych regionach oddalonych od centrali firmy. Najogólniej rzecz ujmując, chodzi o tych, których kontakt przestrzenny z pracodawcą lub jego przedstawicielem bywa albo sporadyczny, albo w praktyce w ogóle go nie ma.